Moj synek mial dokladnie 3i pol mca jak pierwszy raz przespal cala noc i jakiś czas bylo dobrze dopoki nie zaczelo sie zabkowanie. Budzil sie w nocy po kilka razy albo wogole zasypial pozno bo 12-1 w nocy. Siedzialam z malym w salonie i ogladalam bajki bo moj chlopak wczesnie wstaje do pracy a lozeczko wciaz stoji w naszej sypialni.
Nawet jeśli twój szczeniak na początku nie odstępuje cię na krok, ucz go przywołania – za kilka tygodni gdy malec poczuje się pewniej, nauka zaprocentuje. 2. Naucz psa co konkretnie ma zrobić, gdy słyszy że go wołasz. Wybierz jedno polecenie, które będzie oznaczało, że pies ma do ciebie wrócić i trzymaj się go konsekwentnie.
Jedni radzą, aby do storczyka wlać 2 lub 3 szklanki wody bezpośrednio i pozwolić mu obcieknąć. Inni, że należy kwiat moczyć w wodzie przez godzinę, a inni uważają, że godzina to za mało czasu i należy go pozostawić w wodzie przez noc. Próbowałem różnych metod.
Zobacz 4 odpowiedzi na pytanie: Mój pies york ma chore rzepki , to szczeniak , co zrobic żeby ograniczała ruch ?
. Zarówno szczeniętom, jak i psom dorosłym zdarza się czasem zwracać resztki pokarmu. To normalnie i o ile przytrafia się to sporadycznie, nie ma większych powodów do paniki. Sprawa robi się dużo poważniejsza, gdy pupil wymiotuje często albo gdy torsje są wyjątkowo silne i długo nie ustępują. W takiej sytuacji należy jak najszybciej zgłosić się do weterynarza. Jakie są przyczyny wymiotów u szczeniaka i jak pomóc choremu pupilowi?Wymioty u szczeniaka Najczęstszą przyczyną torsji u młodego psiaka jest podrażnienie żołądka. Pupil mógł najeść się trawy, spożyć coś nieświeżego albo coś, co zupełnie nie było przeznaczone do konsumpcji. Gdy tylko układ pokarmowy zwierzaka się oczyści, wszystko powinno wrócić do normy. Pamiętajmy jednak, że szczenięta są niezwykle delikatne, a ze względu na niedojrzały układ odpornościowy podatne na wiele chorób i dolegliwości. Częste wymioty mogą być sygnałem ostrzegawczym, że w organizmie pupila dzieje się coś niedobrego. Najbardziej niepokojące jest, gdy torsje nie ustają przez dłuższy czas, a pupil zaczyna zwracać żółć lub treść zmieszaną z krwią. Jeśli tylko zauważymy coś podobnego, najlepiej od razu zabrać malucha do weterynarza. Dlaczego szczeniak wymiotuje? Warto pamiętać, że szczeniaki to niebywałe wręcz żarłoki i gdyby tylko mogły to pewnie jadłyby bez przerwy. Co więcej, maluchy poznając świat często zjadają to, co akurat znajdzie się w zasięgu pyszczka tylko po to, by sprawdzić czy znalezisko nadaje się do konsumpcji. Takie przypadkowe „przysmaki” są chyba najczęstszą przyczyną wymiotów u szczeniąt. Na szczęście łatwo jej zapobiec, wystarczy mieć oko na małego urwisa i pilnować, by jadał wyłącznie to, co sami mu podamy. Wymioty u szczeniaka mogą pojawić się także po zmianie karmy. Nie zapominajmy, że żołądki maluchów wciąż są bardzo delikatne i łatwo je podrażnić podając zbyt ciężkostrawny posiłek lub wprowadzając nagle inny rodzaj karmy. Wszelkie zmiany w jadłospisie małych psiaków należy wprowadzać stopniowo, najpierw jedynie dosypując odrobinę nowej karmę do starej. Proporcje zmieniamy powoli, tak aby pupil przyzwyczaił się do nowości. Przyczyną wymiotów u szczeniaka może być także alergia pokarmowa lub nietolerancja na któryś ze składników diety. W tym przypadku wymiotom powinny towarzyszyć inne symptomy, takie jak swędzenie, wysypka czy wypadanie sierści. Inne przyczyny wymiotów u szczeniaka Nawracające torsje lub wymioty, które nie ustępują przez dłuższy czas świadczyć mogą o poważnych problemach zdrowotnych. Przyczyną wymiotów u szczeniąt bywają zwłaszcza infekcje wirusowe, bakteryjne lub pasożytnicze, na które narażone są szczególnie psy nieszczepione i nieodrobaczane. Wymioty mogą być również objawem zapalenia żołądka, jelit lub okrężnicy, chorób wątroby, nerek, a nawet zmian nowotworowych. W takiej sytuacji niezbędne jest przeprowadzenie odpowiednich badań, pamiętajmy więc, by nie zwlekać z wizytą u specjalisty. Jak pomóc szczeniakowi, gdy wymiotuje? Jak już wspomnieliśmy, wymioty u psa nie zawsze muszą być powodem do niepokoju. Jeśli nasz pupil zwymiotował, po prostu miejmy na niego oko i bądźmy uważni na ewentualne zmiany w jego zachowaniu. O ile po zwróceniu pokarmu maluch zachowuje się normalnie, to znaczy bawi się i widocznie nie traci energii, nie ma co panikować. Zadbajmy jedynie o to, by miał pod dostatkiem świeżą wodę i pił ją regularnie, ale małymi porcjami. Szczeniak, który dopiero co zwymiotował z pewnością będzie spragniony, ale przyjęcie zbyt dużej ilości wody na raz może na nowo podrażnić żołądek i spowodować wymioty. W porze karmienia podajmy mu natomiast coś lekkostrawnego. Zamiast zwykłej karmy, o wiele lepiej sprawdzi się gotowane, chude mięso drobiowe z ryżem. Kiedy trzeba jechać do weterynarza? Jeżeli wymioty nie ustępują, a pupil wyraźnie źle się czuje, powinniśmy skontaktować się z weterynarzem. Symptomy, takie jak osłabienie, problemy z oddychaniem, drgawki oraz obecność krwi lub śluzu w zwracanej treści pokarmowej nie wróżą nic dobrego i w żadnym wypadku nie powinniśmy ich lekceważyć. Pamiętajmy, że wymioty to nie tylko potencjalny objaw problemów zdrowotnych, ale również bezpośrednie zagrożenie dla życia czworonoga. Podczas wymiotów organizm szczeniaka szybko się odwadnia, co może skończyć się nawet śmiercią pupila. W klinice weterynarz poda psu kroplówkę z elektrolitami, która nawodni organizm i przywróci mu równowagę kwasowo-zasadową. Konieczne będzie przeprowadzenie odpowiednich badań, zwłaszcza analizy próbki treści żołądkowej oraz morfologii krwi. Dalsze leczenie zależy od diagnozy lekarskiej. Z pewnością niezbędna będzie zmiana diety, być może antybiotyki lub inne leki, które przywrócą zdrowie pupilowi. Pamiętaj, by zawsze stosować się do zaleceń weterynarza, bo tylko w ten sposób możesz pomóc choremu ulubieńcowi. ↓ LEKKOSTRAWNA KARMA DLA SZCZENIĄT ↓ Zdjęcie: Źródło:
Jak oświetlenie wpływa na dziecięcy organizm?Światło to ważny czynnik i wbrew pozorom nie tylko rośliny wymagają prawidłowego oświetlenia do życia. Słońce wpływa na organizm w znacznym stopniu. Reguluje cykl dnia i nocy, poprawia samopoczucie, a także bierze udział w tworzeniu witaminy D. Brak światła może być więc główną przyczyną depresji i obniżenia nastroju, a nawet nadwagi. Prawidłowo zamontowane lampy sprawią, że wszyscy domownicy będą zadowoleni i wypoczęci, na czele z LEDy nadają się do oświetlenia pokoju dzieci?LEDy są obecnie najwydajniejszym źródłem światła. Do tego są niezwykle przyjazne naturze i naszym portfelom, ponieważ cała energia zostaje przekształcona w światło i nic nie ucieka w postaci ciepła, jak to było w klasycznych żarówkach. Zaraz po pojawieniu się lampek LED, można było przeczytać wiele niepokojących newsów, jakoby nowe źródło światła powodowało problemy ze wzrokiem i złe szczęście nie jest to prawdą, a negatywny wpływ na zdrowie mają tylko żarówki pochodzące ze złego źródła. Wystarczy pilnować, aby kupowane przez nas LEDy posiadały odpowiednie atesty oraz były dopuszczone do obrotu w Unii Europejskiej. Co więcej, nowoczesne lampki są zbudowane bezpieczniej niż te starego typu, dzięki czemu ryzyko skaleczenia się dziecka zostaje zminimalizowane do a wiek dziecka – dobierz lampy dla dzieci, które przetrwają długie lataPrawidłowe oświetlenie pokoju dziecięcego sprawi, że nasze pociechy spokojniej prześpią noc. Jak to możliwe? Ciepłe światło działa kojąco i sprzyja wypoczynkowi, z kolei zimne pobudza i prowokuje do aktywności. Jeśli zachowamy równowagę w oświetleniu, to dzieciaki nie będą miały ochoty na wieczorne psoty – całą energię spożytkują za barwy lampek naszą uwagę powinna także zwrócić ich ilość. Każdy kącik może być wtedy inaczej oświetlony. Podążając tym tropem, w pokoju powinny się znaleźć:lampa główna, najlepiej z kilkoma żarówkami – dzięki temu łatwiej wybierzemy jasność oświetlenia;lampka nocna – ciepłe i przytłumione światło ułatwi zasypianie i sprawi, że maluchy nie będą bały się zostać same;lampka na biurko – konieczna w wieku szkolnym. Ten kącik należy urządzić starannie, ponieważ dzieci spędzają tu wiele czasu w ciągu dnia, nie tylko odrabiając ważną kwestią jest dobranie właściwych lamp pod względem wytrzymałości. Kruche szklane klosze nie zdadzą egzaminu w dziecięcym pokoju. Lepiej sprawdzą się plastikowe i materiałowe, koniecznie o zaokrąglonych krawędziach. Dzięki temu nikt nie ucierpi podczas zabawy. Młodsi na pewno ucieszą się z bajkowych motywów i kolorowych tkanin, jednak pamiętajmy, że takie lampy nie starczą na długo – dzieci szybko zmieniają lamp dla dzieci, które sprawdzą się najlepiej?Jeśli nie czujemy się pewnie w wyborze oświetlenia, to warto zdać się na fachowców. Wszystkie lampy produkowane specjalnie dla dzieci i posiadające atesty będą dla nich bezpieczne. W przypadku zakupu lampy dla starszej pociechy postarajmy się wdrożyć ją w nasze plany i zapytać o zdanie. Zachęcanie dzieci do własnych wyborów ma wymiar dzieci mają szersze możliwości wyboru, ponieważ zmniejsza się ryzyko, że przypadkiem rozbiją nowy nabytek. Warto szukać wśród nowoczesnych żyrandoli pająków, których ramiona łatwo rozwiesimy po całym pokoju. Popularnością cieszą się także kolorowe kinkiety w stylu boho i lśniące lampki z kryształkami, które kojarzą się z bajkowymi kącik zabaw i łóżko – lampy dla dzieci do oświetlenia różnych strefLampy pozwalają podzielić dziecięcy pokój na strefy. Każda część pokoju, która ma inne zastosowanie, powinna być oświetlona osobno. Szczególnie ważne jest to w przypadku biurka i kącika zabaw. Tam światło powinno być jasne i o zabarwieniu neutralnym lub chłodnym, co sprzyja aktywności i koncentracji naszych pociech. Zwrócenie uwagi na taką zależność, zagwarantuje nam spokojną noc i zdrowy wypoczynek dla o bezpieczeństwo – wybierz bezpieczne lampy dla dzieciNa koniec przypomnienie o bezpieczeństwie tworzyw, z których wykonane są lampy. Zawsze dobierajmy oświetlenie stosownie do wieku, a wtedy nikomu nie stanie się krzywda. Zwróćmy uwagę na atesty, zaokrąglone rogi, a także gładkie powierzchnie. Bajkowe i kolorowe motywy niech będą ciekawym dodatkiem, a nie koniecznością.
Socjalizacja – słowo, które usłyszysz milion razy, jeszcze zanim w Twoim domu pojawi się szczeniak. Szalenie ważna sprawa, ponieważ w dużym stopniu wpływa na dalszy rozwój psa. Na temat socjalizacji szczeniąt można usłyszeć lub przeczytać wiele porad, a mimo to łatwo zagubić się w tym gąszczu informacji. Poniżej przedstawiamy 6 najczęstszych błędów w socjalizacji szczeniąt oraz podpowiadamy jak można ich uniknąć. CZYM JEST SOCJALIZACJA? Pierwsze kilkanaście tygodni życia psa to tak zwane okno socjalizacyjne. W tym czasie szczenięta przejawiają ogromną ciekawość i chętnie poznają wszelkie nowe bodźce. Warto wykorzystać ten czas na zbudowanie przyjemnych doświadczeń w kontaktach ze środowiskiem. Ważne jest zadbanie o możliwość odpowiedniego kontaktu z innymi psami i ludźmi (właściwa socjalizacja) oraz zapoznanie szczeniaka z różnymi dźwiękami, miejscami i sytuacjami, z którymi będzie miał do czynienia w kolejnych etapach rozwoju (habituacja). Wszystko, z czym w okresie socjalizacji zapozna się szczeniak i co spowoduje pozytywne lub neutralne skojarzenia będzie dla niego później naturalnym elementem otoczenia. Po ukończeniu mniej więcej czwartego miesiąca życia ciekawość szczeniaka nie jest już tak silna i pojawia się więcej zachowań związanych z unikaniem. Wrażliwość na socjalizację kończy się bezpowrotnie, a zaniedbania w tej kwestii są często niemożliwe do nadrobienia. Tutaj znajdziesz najbliższe terminy kursów PSIEGO PRZEDSZKOLA w naszej szkole – WARSZAWA, URSYNÓW. Zapoznawanie szczeniaka z nowymi przedmiotami (tu ruchoma platforma) buduje pewność siebie malucha. 1. ZA DUŻO, ZA SZYBKO Odpowiednia socjalizacja to nic innego, jak balansowanie na cienkiej granicy między zaniepokojeniem i obawą, a zaciekawieniem i przyjemnością. Jeśli chcemy sprawić, żeby w przyszłości pies nie bał się innych ludzi, psów, odgłosów ulicy czy fajerwerków, nie wystarczy sam kontakt z takimi bodźcami. Należy zadbać o to, aby takie sytuacje były dla psa wyłącznie pozytywnym doświadczeniem. I nie mam tu na myśli wpychania psu pasztetu do pyska w każdej nowej sytuacji. Jedzenie jest świetnym narzędziem, które pomaga zbudować pozytywne skojarzenia, ale jeśli poziom stresu u psa będzie zbyt duży, to nawet najlepszy smakołyk na nic się nie zda. Aby nie osiągnąć zupełnie innego efektu, niż zamierzaliśmy i tym samym, nie sprawić, że pies zacznie obawiać się nowych bodźców, do wszystkiego należy podchodzić z głową. O ile zabranie 10 tygodniowego szczeniaka na spacer po warszawskiej starówce w niedzielne popołudnie czy na zatłoczony psi wybieg nie jest najlepszym pomysłem, to wizyta w spokojnej knajpce na szybką kawę ze szczeniakiem na rękach lub wspólny spacer ze znajomym, zrównoważonym psem będzie dobrym rozwiązaniem. Dotyk znajomych osób jest dla psa czymś zupełnie innym, niż kontakt z nieznajomym. Na zdjęciu radosne powitanie z Kokim, naszym akitowym kursantem. Warto również przećwiczyć swoją asertywność i nie pozwalać każdemu przechodniowi na tarmoszenie szczeniaka, choćby miał jak najlepsze intencje. Trudno jest sobie z tym poradzić biorąc pod uwagę to, że szczenięta wzbudzają ogromne zainteresowanie w miejscach publicznych, a i właścicielom często podoba się taka popularność. Dla bardziej wrażliwego psa takie nachalne głaskanie przez obce osoby może być bardzo nieprzyjemne i powodować niechęć do takich kontaktów w przyszłości, a dla szczeniaka-rakiety może być sygnałem, że warto podchodzić do każdej obcej osoby, bo zawsze można liczyć na uwagę i gratisowe głaskanie. O ile na widok podbiegającego szczeniaka niemal każdy przechodzień będzie piał z zachwytu, to już rozpędzony, dorosły pies, który “kocha wszystkich ludzi” i koniecznie “chce się tylko przywitać” często jest powodem do awantury. Nie można zapominać też o tym, że kilkunastotygodniowy pies to jeszcze psie dziecko, które potrzebuje sporo odpoczynku, spokoju i snu, także w ciągu dnia. Szczenięta potrzebują spokoju i co najmniej kilku godzin snu w ciągu dnia. 2. BEZWZGLĘDNE PRZESTRZEGANIE KWARANTANNY W tym miejscu pojawia się prawdziwy dylemat. Czy dbając o zdrowie psa przestrzegać zalecanej kwarantanny szczepiennej i przez kilka tygodni izolować szczeniaka w domu, czy pozwalać na kontakty ze światem zewnętrznym mając na względzie jego rozwój psychiczny? O to, dlaczego kwarantanna jest ważna i jak można pogodzić ją z socjalizacją zapytałam lekarza weterynarii, panią Annę Misiak z Animal Center: U szczeniąt szczepienia przeciwko chorobom zakaźnym wykonujemy trzykrotnie, w 3-4 tygodniowych odstępach czasowych, zaczynając najczęściej w 6 tygodniu życia. Ma to związek z występowaniem zjawiska luki immunologicznej, czyli momentu, w którym przeciwciała matczyne są na tyle niskim poziomie, że nie zakłócą rozwoju odporności poszczepiennej. Czas występowania luki immunologicznej jest różny u różnych zwierząt (nawet w tym samym miocie). Niektóre szczenięta już w wieku 6 tygodni mogą mieć obniżony poziom przeciwciał matczynych, co predysponuje je do zarażenia, u innych odporność bierna może utrzymywać się do 12. tygodnia życia. W związku z tym istnieje duże prawdopodobieństwo, że u części zwierząt szczepionych dwukrotnie przed ukończeniem 12. tygodnia życia, rozwój odporności poszczepiennej będzie zaburzony przez utrzymujący się, wysoki poziom przeciwciał matczynych. Zwykle zaleca się pierwsze spacery po dwóch tygodniach od podania drugiej dawki szczepionki (czyli około 10- 11 tygodnia życia) Jest to spowodowane tym, że czas rozwoju odporności czynnej (poszczepiennej) wynosi od 7 do 14 dni oraz tym, ze po każdym szczepieniu następuje przejściowy, krótkotrwały spadek odporności. Konieczność kwarantanny po szczepieniu powoduje niewątpliwe straty w procesie socjalizacji szczeniąt, dlatego należy wypracować kompromis pomiędzy izolowaniem zwierzęcia od źródeł zarażenia, a koniecznością socjalizacji i poznawania otoczenia. Przede wszystkim należy unikać kontaktów ze zwierzętami chorymi, a także tymi, których status szczepień jest nam nieznany. Na pierwsze spacery powinniśmy wybierać miejsca mniej uczęszczane, gdzie nasz maluch nie będzie miał wielu okazji do kontaktowania się z innymi psami. Nikogo nie zachęcamy do bagatelizowania medycznych zaleceń, ale wyobraźcie sobie kilkanaście lat życia z psem, który wskutek braków socjalizacyjnych wykazuje strach przed ruchem ulicznych lub agresję na tle lękowym przed obcymi psami, bądź ludźmi. W tym wypadku warto zachować złoty środek i umożliwić psu odpowiedni rozwój choćby poprzez udział w dobrym psim przedszkolu, na teren którego wprowadzane są wyłącznie zdrowe i zaszczepione psy. 3. BRAK JAKICHKOLWIEK OGRANICZEŃ Życie psa, szczególnie w mieście, wiąże się z wieloma ograniczeniami. Chodzenie na smyczy, mijanie na codziennych spacerach wielu znajomych i nieznajomych psów oraz ludzi, do których nie może swobodnie podejść, nieprzyjemne zabiegi pielęgnacyjne i weterynaryjne to tylko niektóre wyzwania, z którymi każdego dnia spotykają się psy. Okres szczenięctwa jest najlepszym momentem na to, aby nauczyć psa odpowiednich strategii radzenia sobie z emocjami w trudnych dla niego sytuacjach. Ten aspekt socjalizacji często jest pomijany, a moim zdaniem jest to jedna z ważniejszych umiejętności. Jeśli nie chcemy wychować psa, który wyrywa się nerwowo lub panikuje w sytuacji gdy np. jest przytrzymywany przez opiekuna, albo wyje i szczeka przeraźliwie, gdy chcemy zakończyć jego zabawę z innym psem, warto wprowadzać odpowiednie ćwiczenia już od samego początku. Tak niewiele trzeba, aby pokazać psu, że przytrzymanie łapy czy zajrzenie do ucha nie jest takie straszne, a zignorowanie przechodzącego psa i człowieka jest pożądaną przez opiekuna reakcją. Może nie jest to takie oczywiste, gdy w domu pojawia się słodka, puchata kulka, ale wprowadzenie pewnych zasad od pierwszych dni ogromnie procentuje w przyszłości. Jasne zasady od samego poczatku pomagają szczeniakom odnaleźć się w nowym otoczeniu. 4. ZBYT WIELE KONTAKTÓW Z OBCYMI PSAMI Socjalizacja z innymi psami to tylko ułamek tego, czego każdy pies powinien się nauczyć w okresie szczenięcym. Jednocześnie niemal każdy właściciel szczeniaka wie, że powinien pozwalać maluchowi na kontakty z innymi psami, aby ten mógł nauczyć się właściwej komunikacji ze swoim gatunkiem. Nie wystarczy jednak beztrosko pozwalać szczeniakowi na podbieganie do każdego napotkanego psa. Należy nauczyć się rozpoznawać jaki jest jego temperament i jakie strategie przejawia w zabawie. Jeśli jest wyjątkowo natarczywy lub przeciwnie – lękliwy, należy dość ostrożnie wybierać kompanów i wiedzieć, w którym momencie reagować (przerywać zabawę), a kiedy pozwolić psom na dalszy kontakt. Należy pamiętać, że każda interakcja z innym psem jest lekcją dla szczeniaka – jeśli młody, natrętny szczeniak nauczy się, że gonienie innych psów jest przyjemne, takie zachowanie bardzo szybko się utrwali i będzie powodować problemy w przyszłości. Co więcej, spotkania z przypadkowymi psami na smyczach nie zawsze są dla psów przyjemnym doświadczeniem i o ile jest to możliwe lepiej pozwalać psom na zabawę na większej przestrzeni i bez ograniczania ich smyczą. Więcej na temat psich zabaw możecie przeczytać w naszym tekście – Psy natrętne, psy nieśmiałe. Kontakty z innymi psami to ważny aspekt socjalizacji, ponieważ psy uczą sie komunikacji. Warto zaznaczyć, ze podchodzenie do każdego napotkanego psa nie jest dobrym pomysłem również z innego powodu. Jeśli będziemy pozwalać szczeniakowi na witanie się z każdym psem, prawdopodobnie nauczy się on, że taki kontakt jest bardzo ekscytujący i wychowamy sobie psa typu “on chce się tylko przywitać”, czyli pobudzającego się na widok wszystkich napotkanych psów. Od tego tylko krok do zachowań agresywnych powodowanych frustracją, w sytuacjach gdy w pewnym momencie nie chcemy pozwolić na podejście do innego czworonoga (klasyczny przykład psa, który szczeka na inne psy, gdy jest na smyczy). Warto zachować odpowiednią równowagę pomiędzy bezpośrednimi kontaktami z innymi psami, a nauką ignorowania ich obecności. 5. ZAPOMINANIE O ROLI OPIEKUNA We wszystkich działaniach socjalizacyjnych to właśnie opiekun odgrywa najważniejszą rolę. Podczas właściwej socjalizacji szczeniak uczy się, że “jego człowiek” jest ostoją bezpieczeństwa. Powinniśmy pokazać psu, że w każdej sytuacji, nawet tej trudnej dla psa (straszne dźwięki, natarczywe psy, nowi ludzie) potrafimy mu pomóc, budując przy tym jego zaufanie. To szczególnie ważne przy socjalizacji z innymi psami – chodzi nie tylko o to, aby nasz szczeniak chętnie bawił się z psimi kumplami, ale też o to, aby z wielką chęcią wracał do właściciela, nawet podczas zabawy. Dla mnie jako trenera jest to jedno z ważniejszych zadań do wypracowania z grupą podczas psiego przedszkola. Nauka przez zabawę to świetna podstawa do budowania zaufania u szczeniaka. 6. WPADANIE W SCHEMATY Szczeniaki bardzo różnią się od siebie, jeśli chodzi o temperament i charakter, zarówno przez uwarunkowania genetycznie, jak i środowisko, które wpłynęło na nie przez tych kilka pierwszych tygodni życia. Dlatego też według mnie nie istnieje coś takiego, jak uniwersalny program socjalizacji, który będzie się nadawał dla każdego psa. Trzeba uwzględniać to, co szczeniak od początku prezentuje swoim zachowaniem – czy jest ciekawski, czy nieśmiały, czy chętnie poznaje nowe osoby, czy łatwo uspokaja się po energicznej zabawie, czy szczekaniem i piszczeniem reaguje w trudnych sytuacjach, czy jest natrętny lub wycofany w zabawie z innymi psami. Nie mniej ważne są predyspozycje rasowe, które również mają duży wpływ na temperament psa. Przykładowo, właścicielowi pewnego siebie i chętnego do kontaktu szczeniaka labradora nie zaproponuję dodatkowej socjalizacji z ludźmi i nie będę specjalnie zachęcać psa do kontaktu z obcymi. Taki pies z dużym prawdopodobieństwem w późniejszym wieku będzie traktował obcych przyjaźnie i nie ma potrzeby dodatkowo wzmacniać takiego zachowania. Zupełnie inaczej w przypadku wycofanego szczeniaka owczarka belgijskiego wziętego z hodowli klatkowej. Jeśli taki pies ma mieszkać z rodziną w mieście, to biorąc pod uwagę predyspozycje rasowe, jak i środowiskowe, bardzo ważna będzie praca nad zmianą jego emocji oraz przyzwyczajanie psa do spokojnej reakcji na pojawienie się obcych osób. Właściwa socjalizacja szczeniaka nie jest trudna, a jej największym ograniczeniem jest czas. Wykorzystajcie go najlepiej, jak możecie. Życzę Wam, aby Wasze szczeniaki wyrosły na zrównoważone, szczęśliwe psy, takie jak sobie wymarzyliście. M.
Ja zrobiłem błąd zostawiając małego psa w kotłowni. W sumie myślałem, że będzie mu ciepło i miło ale nie przewidziałem, że pies czekając na wyprowadzenie rano będzie na tyle nerwy, że zacznie przewracać różne rzeczy. Może właściwie chciał się tak pobawić,a le niestety padło na niewielki pojemniczek ze smarem, którego dzień wcześniej używałem. Zwyczajnie zapomniałem go odstawić do garażu, całe szczęście, ze pies się tym nie upaprał, ale dywanik, na którym miał legowisko trochę ucierpiał. Najgorsze, ze był to jego ulubiony dywanik i nie mógł sobie później znaleźć miejsca, więc trzeba było jakoś ratować posłanie. Udało mi się to nawet domowymi sposobami. Podzielę się z wami przy okazji wiedzą na ten temat Przynajmniej zdobyłem nowe umiejętności :) Rada ode mnie, nie śpijmy za długo gdy w domu jest szczeniak i zadbajmy o jego bezpieczeństwo. Wiem, że popełniłem błąd ale na szczęście nic się nie stało. Teraz jestem już na wszystko nieco bardziej wyczulony.
co zrobic zeby szczeniak przespal cala noc